Od pewnego czasu musialem dosc dlugo czekac na reakcje po wyciagnieciu ciegna blokady tylnego mostu do jej wlaczenia i zaswiecenia sie kontrolki. Po ok 2 miesiecznej przerwie nie udalo mi sie wiecej zlaczyc blokady. Naped jako taki dziala (sprwdzone), sprawdzilem tez ze nie jest to wina braku sygnalizacji jej zalaczenia, przewody podcisnienia do wlacznika blokady tez sa ok. Czy ktos z szanownllych kolegow mial podobny problem? Czy przyczyna moze byc zbyt niskie podcisnienie w ukladzie (klekoczaca vacupompa)? Jak to sprawdzic? Prosze o wszelkie sugestie. Lub czy znacie jakiegos speca od syncro w okolicach wlkp?
Pozdrawiam
Tomasz
2,4 syncro 97 - Problem z blokada.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
srokkka
- Aktywny T4
- Posty: 293
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: multivan syncro
- Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: 2,4 syncro 97 - Problem z blokada.
Prawdopodobnie trochę za niskie ciśnienie przy siłowniczku blokady. Ale chyba nie z powodu pompy, jeśli hamulce dobre. Raczej sprawdź przewody na całej długości. Ale sprawdź też ciśnienie w kołach tylnych - jeśli jest duża różnica, to blokada może nie chcieć się załączać.
No i uważaj na jeszcze jedno. Jeśli uda ci się załączyć, a potem nie będzie się chciała wyłączyć, to dopiero będziesz miał kłopot. Przy ręcznym dłubaniu bezpośrednio przy dyfrze łatwo uszkodzić gumowy mieszek, chroniący przed piaskiem i kurzem. A jazda na stale z włączoną blokadą musi doprowadzić do uszkodzenia.
No i uważaj na jeszcze jedno. Jeśli uda ci się załączyć, a potem nie będzie się chciała wyłączyć, to dopiero będziesz miał kłopot. Przy ręcznym dłubaniu bezpośrednio przy dyfrze łatwo uszkodzić gumowy mieszek, chroniący przed piaskiem i kurzem. A jazda na stale z włączoną blokadą musi doprowadzić do uszkodzenia.
