Jaki akumulator rozruchowo-zasilający ?

Bus jako dom – relacje z przebudowy, sprzęt, instalacje wodne i elektryczne
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
Radauskas
Samodzielny mechanik
 

Posty: 952
Rejestracja: 28 maja 2010, 19:06
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 122
Model:
Auto: T5 długi i wysoki
Opis: Był Ponury Mściciel 2,4TD
Jest T5
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 8 razy
otrzymal podziekowanie: 16 razy
Kontakt:

Jaki akumulator rozruchowo-zasilający ?

#1

Nieprzeczytany post autor: Radauskas »

Ja wiem, że najlepiej mieć dwa akumulatory. Ale póki co nie planuje takiej przeróbki. Więc zastanawiam się jaki akumulator najlepiej zniesie taką pracę. Są kwasowe deep cycle - może taki ? A może EFB ? Jedne źródła mówią, że są trwalsze i odporniejsze na dodatkowe obciązenia, a inne mówią, że własnie nie lubią pracy cyklicznej. Więc może AGM ? Podobno najlepsze do tego celu. Ale znowu ponoć wymagają innego ładowania niż zwykłe kwasowe i nie nadają sie do montażu w komorze silnika bo za gorąco, a to im szkodzi. Miałem 2 lata Sznajdera Energy Plus Taxi marine. Przez dwa lata się sprawdzał, ale miesiąc po gwarancji zwarcie w celi i na złom. Za tydzień ruszam w świat i coś muszę kupić bo jeżdzę chwilowo na półzłomie.
Jabluszko
Znawca T4
 

Posty: 1436
Rejestracja: 13 kwie 2010, 16:01
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 19
Model:
Auto: LT
Opis: Podróżować, zwiedzać, bawić, świat całować...
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 54 razy
otrzymal podziekowanie: 24 razy
Kontakt:

Re: Jaki akumulator rozruchowo-zasilający ?

#2

Nieprzeczytany post autor: Jabluszko »

Ja mam pod maską zwykły jakiś tani, a pod fotelem AGM ale też nie jakiś drogi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „camper - dom na kołach”