Tajemniczy stukający przekaźnik
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy stukający przekaźnik
singers1 pisze:tak właśnie ten włącznik zespolony z przerywaczem...
poniewaz ma sterowanie masą to sprawdz dokładnie ten przewód i podświetlenie (-) tez bo z niego tez bieze masę jak ma zamało to właśnie się tak dzieje lub wogule nie załancza
-
singers1
- Forumowicz T4
- Posty: 79
- Rejestracja: 06 kwie 2011, 9:50
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: VW T4
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy stukający przekaźnik
Witam Was
Diagnoza się potwierdziła, winny jest sam przerywacz zespolony z włącznikiem awaryjnych.
Masa dochodzi prawidłowo,podświetlenie działa.
Jak do tego doszedłem?-Otusz jak mu odbija z tym pulsowaniem to jak bardzo leciutko nacisnę ten czerwony trójkąt -bardzo lekko-tak,że nie włączaja się jeszcze awawryjne to ten przekaznik cichnie. (to chyba jakiś luz mechaniczno stykowy w nim,albo brak styku)
Czyli chyba przyjdzie mi zdobyć taki drugi ? bo to chyba nie rozbieralne i nie naprawialne ? Ile to się ceni nowe a ile na rynku wtórnym ?
Diagnoza się potwierdziła, winny jest sam przerywacz zespolony z włącznikiem awaryjnych.
Masa dochodzi prawidłowo,podświetlenie działa.
Jak do tego doszedłem?-Otusz jak mu odbija z tym pulsowaniem to jak bardzo leciutko nacisnę ten czerwony trójkąt -bardzo lekko-tak,że nie włączaja się jeszcze awawryjne to ten przekaznik cichnie. (to chyba jakiś luz mechaniczno stykowy w nim,albo brak styku)
Czyli chyba przyjdzie mi zdobyć taki drugi ? bo to chyba nie rozbieralne i nie naprawialne ? Ile to się ceni nowe a ile na rynku wtórnym ?
-
singers1
- Forumowicz T4
- Posty: 79
- Rejestracja: 06 kwie 2011, 9:50
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: VW T4
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
stukający przerywacz -problem powrócił :(
Witam forumowiczów
Po ponad dwóch latach od poprzedniej anomalii jak w wyżej opisanym poście, problem powrócił to znaczy cewka w module włącznika awaryjnych pulsuje przy skrętach kierownicą ( nie uruchamia lamp- tylko pulsuje) i tym razem przyczyna leży prawdopodobne gdzie indziej ( jak wynika z moich obserwacji)
Otusz tym razem obstawiam manetkę, bo kilka razy w ostatnim miesiącu miałem w niej dziwne zachowanie. Po przekręceniu stacyjki w pozycję grzania świec żarowych kilka razy z manetki po stronie manetki wycieraczek ulotnił się lekki krótkotrwały dymek ( mimo ,że w tym momencie żadna funkcja manetek nie była włączona) potem zaczęła postukiwać owa cewka, odkręciłem maskownicę kierownicy i przejrzałem dokładnie wszystko. Przewody zdrowe i całe, wtyczki na konektorach manetek bez oznak upalania czy śniedzi- czyli połączenia i instalacja w porządku, zostaje tu kwestia samych manetek w ich w wnętrzu ( jak któryś kolega napisał, tam jest kilka sprężynek i wiadomo styków) i chyba tam się coś upala lub nie kontaktuje. ( dodam, bo to ważne ,że manetki działają prawidłowo włączają kierunki, światła drogowe, wycieraczki, tempomat ) i ani razu nie zawiodły. Pora na pytania: czy manetka lewa i prawa to osobne elementy ? czy to jest do przejrzenia naprawienia ? czy pozostaje zakup drugiej i czy tylko kierunkowskazowej czy wycieraczkowej też ( czy to ma związek) i jak wyjmuje się te manetki ?
pocieszające w tej kwestii jest to , że pykająca cewka nie włącza lamp bo by była choinka - ale mimo to bardzo denerwuje czujne ucho kierowcy... Proszę o podpowiedzi i dziękuję :)
Po ponad dwóch latach od poprzedniej anomalii jak w wyżej opisanym poście, problem powrócił to znaczy cewka w module włącznika awaryjnych pulsuje przy skrętach kierownicą ( nie uruchamia lamp- tylko pulsuje) i tym razem przyczyna leży prawdopodobne gdzie indziej ( jak wynika z moich obserwacji)
Otusz tym razem obstawiam manetkę, bo kilka razy w ostatnim miesiącu miałem w niej dziwne zachowanie. Po przekręceniu stacyjki w pozycję grzania świec żarowych kilka razy z manetki po stronie manetki wycieraczek ulotnił się lekki krótkotrwały dymek ( mimo ,że w tym momencie żadna funkcja manetek nie była włączona) potem zaczęła postukiwać owa cewka, odkręciłem maskownicę kierownicy i przejrzałem dokładnie wszystko. Przewody zdrowe i całe, wtyczki na konektorach manetek bez oznak upalania czy śniedzi- czyli połączenia i instalacja w porządku, zostaje tu kwestia samych manetek w ich w wnętrzu ( jak któryś kolega napisał, tam jest kilka sprężynek i wiadomo styków) i chyba tam się coś upala lub nie kontaktuje. ( dodam, bo to ważne ,że manetki działają prawidłowo włączają kierunki, światła drogowe, wycieraczki, tempomat ) i ani razu nie zawiodły. Pora na pytania: czy manetka lewa i prawa to osobne elementy ? czy to jest do przejrzenia naprawienia ? czy pozostaje zakup drugiej i czy tylko kierunkowskazowej czy wycieraczkowej też ( czy to ma związek) i jak wyjmuje się te manetki ?
pocieszające w tej kwestii jest to , że pykająca cewka nie włącza lamp bo by była choinka - ale mimo to bardzo denerwuje czujne ucho kierowcy... Proszę o podpowiedzi i dziękuję :)
-
singers1
- Forumowicz T4
- Posty: 79
- Rejestracja: 06 kwie 2011, 9:50
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: VW T4
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Tajemniczy stukający przekaźnik
:( nikt nawet mi nie wyjaśnił, czy żeby wyjąć tą manetkę to trzeba ściągać kierownicę?...
