VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuch
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Cyklon
- Znawca T4
- Posty: 1143
- Rejestracja: 07 cze 2010, 12:49
- 16
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: MULTIWAN
- Lokalizacja: KRAKÓW NOWA HUTA
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 23 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
masz imobilaizer na pompie?
jak masz to łatwo mozna go zlikwidować
taki problem miałem w firmie w służbowym 2.4 d
po usunieciu imo pali na strzał
jak masz to łatwo mozna go zlikwidować
taki problem miałem w firmie w służbowym 2.4 d
po usunieciu imo pali na strzał
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
zaworek zwrotny w pompie tzw ciśnieniowy to nie taka prosta sprawa
najprostszym rozwiązaniem jest kupic zwykły zawór zwrotny do montażu na wąż paliwowy - kosztuje z 15 zeta i do kupienia w prawie każdym motoryzacyjnym, zamontuj go gdzieś między filtrem, a pompą i wszystko
widziałem ten patent już w kilku 2.4D
najprostszym rozwiązaniem jest kupic zwykły zawór zwrotny do montażu na wąż paliwowy - kosztuje z 15 zeta i do kupienia w prawie każdym motoryzacyjnym, zamontuj go gdzieś między filtrem, a pompą i wszystko
widziałem ten patent już w kilku 2.4D
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Jeśli chodzi o paliwo w przewodzie doprowadzającym to jest na odcinku między pompą a filtrem, mam przezroczysty przewód, nie widać też jakichkolwiek bąbelków. Wymieniłem zużyte przewody nadmiaru przez które dostawało się powietrze, problem z rozruchem istnieje pomimo tego... Przekaźnik świec żarowych jest nowy, wymieniony w serwisie (sprawdzałem w skrzynce), świece grzeją się ok. 30 sek, bezpiecznik również świeży. W trakcie odpowietrzania widziałem że paliwo tryska do silnika.
Zatem co za licho???
Po nieudanym rozruchu widzę kopcący się dym pod nadwoziem, a po rozruchu samostartem bucha siwa chmura z rury z co prawda nie donośnym - ale z hukiem.
Immobilizer - nic mi nie wiadomo o jego istnieniu, jak cuś takiego zidentyfikować przy pompie?
Zatem co za licho???
Po nieudanym rozruchu widzę kopcący się dym pod nadwoziem, a po rozruchu samostartem bucha siwa chmura z rury z co prawda nie donośnym - ale z hukiem.
Immobilizer - nic mi nie wiadomo o jego istnieniu, jak cuś takiego zidentyfikować przy pompie?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
jeżeli przy pompie jest taka czarna puszka do której dochodzi kabel to masz, bez immo do pompy są podłączone kable bezpośrednio
może to ci coś rozjaśni choc to 1,9TD ale puszka wygląda podobnie:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=8&t= ... tka#p19829
albo w tej serwisówce:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=8&t=78
na samym końcu od strony 97-6
może to ci coś rozjaśni choc to 1,9TD ale puszka wygląda podobnie:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=8&t= ... tka#p19829
albo w tej serwisówce:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=8&t=78
na samym końcu od strony 97-6
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Ok, już wrzucam fotkę, bo u mnie jest inaczej. Jeśli to owa okrągła puszka widoczna na zdjęciu, to czy wystarczy odłączenie kabelków (jeśli tak to których), a skoro trzeba wykręcić to gdzie wsadzić śrubokreta;-)
http://images39.fotosik.pl/1004/112cb2a3a7056f1fm.jpg
Ps. Na zamieszczonym przez kenobi linku immobiliser znajduje się od innej strony, dlatego zapodaję jeszcze zdjęcie od dołu. Czarnej puszki tu nie ma, widać zawór odcinający dopływ paliwa... a właśnie, w jaki sposób sprawdzić czy właśnie ten zawór nie szwankuje? (tj. pisałem po popuszczeniu wtrysków paliwo ciekło, ale być może np. dawka jest zbyt mała)
http://images45.fotosik.pl/1039/2aca21fdd0b7865bm.jpg
http://images39.fotosik.pl/1004/112cb2a3a7056f1fm.jpg
Ps. Na zamieszczonym przez kenobi linku immobiliser znajduje się od innej strony, dlatego zapodaję jeszcze zdjęcie od dołu. Czarnej puszki tu nie ma, widać zawór odcinający dopływ paliwa... a właśnie, w jaki sposób sprawdzić czy właśnie ten zawór nie szwankuje? (tj. pisałem po popuszczeniu wtrysków paliwo ciekło, ale być może np. dawka jest zbyt mała)
http://images45.fotosik.pl/1039/2aca21fdd0b7865bm.jpg
-
b8tz
- Znawca T4
- Posty: 1305
- Rejestracja: 03 maja 2010, 12:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Transporter Kombi
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 30 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Immobilizera u ciebie nie ma. Plastik od immo zabudowuje elektrozawór, a u Ciebie jest on na wierzchu. Możesz spróbować wymienić elektrozawór, jeśli nie pomoże to załóż zaworek zwrotny na przewodzie paliwowym. Filtr paliwa wymieniony?
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Aha:), wykręciłem ten zaworek, w środku sprężynka + jakby tłoczek + oring. Tłoczek po dmuchnięciu okazał się drożny, w zasadzie nie wiem co mogłoby się tutaj zepsuć, ale na wszelki wypadek zapytam w sklepie czy mają takie zaworki. Filtr paliwa zmieniony w grudniu 2010, zatem 8 miesięcy w eksploatacji. Stwierdziłem zalanie czarnego kabelka idącego z wiązki do silnika, pomimo jego zabezpieczenia gumową osłonką (żółty nie był mokry), przeczyściłem go - co to za kabelek?
Widzę, że paliwo jest bez przerwy w przewodzie zasilającym, czy jest sens montażu w takiej sytuacji zaworka zwrotnego?
No nie wiem, tyle dni poszukiwań, a jednak chyba ciągle daleko od rozwiązania zagadki...
Widzę, że paliwo jest bez przerwy w przewodzie zasilającym, czy jest sens montażu w takiej sytuacji zaworka zwrotnego?
No nie wiem, tyle dni poszukiwań, a jednak chyba ciągle daleko od rozwiązania zagadki...
-
b8tz
- Znawca T4
- Posty: 1305
- Rejestracja: 03 maja 2010, 12:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Transporter Kombi
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 30 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Wymień filtr paliwa mimo wszystko. Nie jest to niewiadomo jaki koszt, ale przy przytkanym filtrze mogą występować takie objawy.
-
leszekgd
- Forumowicz T4
- Posty: 66
- Rejestracja: 02 lip 2011, 8:52
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Opis: SCANIA pl.o /gdańsk
- Lokalizacja: GDAŃSK
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
witam a wykręcałeś wszystkie świece i sprawdzałeś po kolei każdą wiem jedno że jak padnie jedna to jest problem z odpaleniem zimnego silnika jak będziesz sprawdzał to zwróć uwage jak długo się nagrzewają i czy robią się czerwone od czubka świecy . pozdro :)
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Wymieniłem 3, bo 2 od strony aku są nieosiągalne - nie mam pomysłu jak się do nich dostać; w każdym bądź razie wyglądają na wymieniane niedawno.leszekgd pisze:witam a wykręcałeś wszystkie świece i sprawdzałeś po kolei każdą wiem jedno że jak padnie jedna to jest problem z odpaleniem zimnego silnika jak będziesz sprawdzał to zwróć uwage jak długo się nagrzewają i czy robią się czerwone od czubka świecy . pozdro :)
Filtr paliwa wymienię, bo i tak nosiłem się z zamiarem zrobienia tego przed zimą. Mam założone coś takiego http://allegro.pl/vw-transporter-t3-t4- ... ml#gallery. Czy 8 miechów eksploatacji dla takiego czegoś może być dużo? -Parę razy dolałem OR, może to go zapchało???
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Zmieniłem rano filtr paliwa na Filtron, niestety wieczorem bez samostartu się nie obyło. Sprawdzę niebawem 2 trudno dostępne świece żarowe, choć mam poważne wątpliwości czy wina leży po stronie świec.
Zatem: szukamy dalej...
(?????)
Zatem: szukamy dalej...
(?????)
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Jest ciepło i 2 padnięte świece raczej nie przeszkadzają w odpaleniu - przynajmniej u mnie
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Dzięki za potwierdzenie moich domniemywań.
Ktoś ma pomysł, co jeszcze sprawdzić?
Ktoś ma pomysł, co jeszcze sprawdzić?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
mi przychodzą już tylko grubsze sprawy:
samo ustawienie pompy ( na zegar ) i rozrządu
ciśnienie jakie daje pompa
kompresja - zajechany 2.4D bez wspierania się świecami jak jest zimny nie odpali nawet przy dzisiejszych temperaturach
oby jednak nie
samo ustawienie pompy ( na zegar ) i rozrządu
ciśnienie jakie daje pompa
kompresja - zajechany 2.4D bez wspierania się świecami jak jest zimny nie odpali nawet przy dzisiejszych temperaturach
oby jednak nie
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Otóż to, zacznij od doprowadzenia układu wstępnego podgrzewania to stanu sprawności.Kenobi pisze:kompresja - zajechany 2.4D bez wspierania się świecami jak jest zimny nie odpali nawet przy dzisiejszych temperaturach
oby jednak nie
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Dobrze, przyjrzę się temu... Dzisiaj przekonałem się dobitnie, że jednak przy zimnym silniku rozrusznik kręci za wolno - z rozgrzanym nie ma problemu. Przykładam się zatem do wymiany rozrusznika, pytanie czy montowano w 2.4D jeden typ, czy też kilka. Pytanie ważne, bo zakup raczej internetowy będzie, a kota w worku nie chcę;-)
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Pół niedzieli przeleżałem pod autem, ale dzięki temu wiem, że z dużym prawdopodobieństwem za brak rozruchu na zimnym odpowiedzialny był rozrusznik. Wziąłem się za demontaż, okazało się, że połączenie przewodu "+" od akku z elektromagnesem jest bardzo mocno skorodowane, do tego stopnia że nie sposób śruby odkręcić i trzeba będzie chyba ciąć; przy próbie odkręcenia ukruszył się wypalony czarny plastik, odpadając wraz ze złączkami od korpusu elektromagnesu. Poza tym przerwało się uzwojenie łączące elektromagnes z rozrusznikiem (zwoje nie wyglądają zdrowo, częściowo przepalone). Mam problem z odkręceniem jednej z głównych śrub mocujących rozrusznik, po wymontowaniu altka spróbuję opisać lepiej sam środek. Na ten moment nie widzę rozsądniejszego rozwiązania niż kupno rozrusznika, chyba jednak nowego... Do mojego trzeba by na pewno dokupić elektromagnes, może szczotki lub tulejki albo wirnik i tak nie wiem, czy gwarantowałoby to poprawne działanie. Podobno to jeden z najłatwiejszych rozruszników do regeneracji, tylko że sumka też mogłaby się uzbierać niezła. Co wy na to?
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Rozrusznik nowy i kręci fajnie, mimo tego dziś z rana problem z rozruchem dał o sobie znać. Widzę, że właśnie na zimnym silniku to występuje. Dla pewności przeczyściłem końcówkę przewodu masowego. Wygląda na to, że ciągle jestem w punkcie wyjścia, mimo wyeliminowania kilku usterek.
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Kolego - nigdzie nie pisałeś że rozrusznik słabo kręci więc nie rozumiem tej wymiany.
Wymieś 5 świec żarowych i sprawdź czy dostają napięcie przy grzaniu.
Jak koledzy wyżej pisali możliwe że masz słabą kompresję i od tego kłopoty z rozruchem przy nie grzejących powiedzmy 2 świecach.
Jak pisał ślimak - doprowadź do działania układ grzania świec i same świece.
Wymieś 5 świec żarowych i sprawdź czy dostają napięcie przy grzaniu.
Jak koledzy wyżej pisali możliwe że masz słabą kompresję i od tego kłopoty z rozruchem przy nie grzejących powiedzmy 2 świecach.
Jak pisał ślimak - doprowadź do działania układ grzania świec i same świece.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
sory ale temat zaczyna funkcjonowac w myśl powiedzenia :
baba swoje, a dziad swoje
baba swoje, a dziad swoje
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
No to odpowiem koledze, że nie urodziłem się mechanikiem. W ostatnim czasie poznałem to auto lepiej, choć mam go od stosunkowo niedawna. Byłem parę dni temu w stanie stwierdzić organoleptycznie, że rozrusznik jest już wolniejszy niż wcześniej. Cóż, w ostatnim czasie nie miał łatwego życia, trzeba było kręcić dłużej po 2-3 razy i to ze samostartem, jak na coś zamontowanego nie wiadomo kiedy, może "-naście" lat temu, było to widocznie za dużo. Ogląd w trakcie demontażu potwierdził diagnozę, o czym pisałem wyżej. Teraz kręcę na zregenerowanym Bosch, dowiedziałem się też, iż do mojego automatu najbezpieczniej zostać przy identycznym numerze 0001......., nie eksperymentować np. z typem od 2.4D manual.mariuszgim pisze:Kolego - nigdzie nie pisałeś że rozrusznik słabo kręci więc nie rozumiem tej wymiany.
Wymieś 5 świec żarowych i sprawdź czy dostają napięcie przy grzaniu.
Jak koledzy wyżej pisali możliwe że masz słabą kompresję i od tego kłopoty z rozruchem przy nie grzejących powiedzmy 2 świecach.
Jak pisał ślimak - doprowadź do działania układ grzania świec i same świece.
Dostanie się do tych świec nie jest sprawą łatwą i odwlekałem ogląd do momentu wyjaśnienia się sprawy z rozrusznikiem. Poza tym - nie mam jeszcze multimetra.mariuszgim pisze:Wymieś 5 świec żarowych i sprawdź czy dostają napięcie przy grzaniu.
Jak koledzy wyżej pisali możliwe że masz słabą kompresję i od tego kłopoty z rozruchem przy nie grzejących powiedzmy 2 świecach. Jak pisał ślimak - doprowadź do działania układ grzania świec i same świece.
No ale, skoro zaczynam być nudny, przestaję się dzielić. Dzięki za pomoc..................
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Czekając dłużej z wymianą świec zajedziesz kolejny rozrusznik. Samostart spowoduje, że w pewnym momencie pożegnasz się z paskiem rozrządu a i panewki korbowodowe zapamiętają gwałt na nich samostartem poczyniony. No, ale skoro przestajesz się dzielić to pozostaje nam tylko życzyć Ci powodzenia...
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Do sprawdzenia czy dochodzi napięcie na listwę zasilającą świece żarowe nie jest konieczny miernik - wystarczy oprawka z żarówką i przewodami.
Nie obrażaj się tylko zastosuj do rad ludzi którzy próbują pomóc zdalnie nie widząc auta - a to jest często trudne.
Nie obrażaj się tylko zastosuj do rad ludzi którzy próbują pomóc zdalnie nie widząc auta - a to jest często trudne.
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Przepraszam... moja cierpliwość do tego co się dzieje też ma swoje granice. Obawiałem się wymiany tych 2 ostatnich świec pod pompą wtyskową: dziś wykręciłem końcówkę 3 i 4 wtrysku, udało się wykręcić świecę 4 i 5. O ile 4 nową udało się umieścić w gwincie, tak do 5 nie widzę innej możliwości poza wykręceniem pompy wtryskowej, są tam 3 śruby 13 mm, czy to wystarczy by ją choćby troszkę odsunąć i wsunąć świecę nr 5 w otwór, jak podejść do tej pompy? Przy okazji cholera ukruszyła się listwa łącząca świece 3,4,5 - jutro myślę coś w zamian w sklepie dokupię, choćby takie kabelki jakie są u mnie między świecami 1,2,3. Nie wiem, prąd do świec również mógł nie dochodzić. Cholera...............
Ostatnio zmieniony 28 sie 2011, 17:47 przez marh, łącznie zmieniany 1 raz.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Do wymiany świec w 2,4 nie trzeba demontować pompy, chwila wysiłku i świecę założysz,
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Jesteś pewien? Ja nie widzę takiej możliwości, bo ledwo dotykam jednym palcem tych okolic. Może masz doświadczenia z innym silnikiem... Doprecyzuję że chodzi mi o 5 świecę licząc od strony pasażera, 1 licząc od strony kierowcy i akku.chemik211 pisze:Do wymiany świec w 2,4 nie trzeba demontować pompy, chwila wysiłku i świecę założysz,
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Oj jestem pewien, po wykręceniu świecy stwierdziłem że wyciągam pompę , ale chwilkę zastanowienia i świeca na miejscu się pojawiła, wezwałem ucznia (chłopak jest szczupły) i powiedziałem że ta świeca tam ma być wkręcona , chłopak chwilkę pokombinował ja mu pomogłem i gotowe
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
-
marh
- Aktywny T4
- Posty: 362
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: VW T4 Caravelle GL
- Lokalizacja: okolice Kraka
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 Caravelle 2.4D GL - raz odpala, raz nie - uparciuc
Ehh, powiem że zaskakujecie mnie, może istotnie ten chłopak miał dłuższe palce, w ten sposób był w stanie sobie poradzić 2 rękoma, tzn. od strony świecy 4 oraz od strony paska pompy. Dobrze, potraktuję pompę jako ostateczność, może uda się w sklepie znaleźć jakieś sprytne narzędzie, w każdym bądź razie dla umiejscowienia świecy w otworze zwykły klucz płasko oczkowy zda się na nic.
Waldi123 - odsyłam Cię do działu dotyczącego eksploatacji, tam jest temat poświęcony olejom http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... 5&start=40
Waldi123 - odsyłam Cię do działu dotyczącego eksploatacji, tam jest temat poświęcony olejom http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... 5&start=40
