Kręci, kręci, lecz nie gada. 2.4D
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
mjanusz69
- Samodzielny mechanik
- Posty: 777
- Rejestracja: 19 lut 2011, 9:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 61
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: Łańcut
- podziekowal za post: 29 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Kręci, kręci, lecz nie gada. 2.4D
Dzięki Kenobi za wyjaśnienie ,człowiek całe życie się uczy (i tak głupi umiera)
-
fidąga kolo
- Aktywny T4
- Posty: 275
- Rejestracja: 03 lip 2015, 11:52
- 11
- Last active: -
- Tematy: 18
- Model:
- Auto: multivan
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Kręci, kręci, lecz nie gada. 2.4D
Nie wiem czy to była wina świec. Po złożeniu wszystkiego przy pierwszym zakręceniu coś tam zakasłało, a potem już tylko monotonny odgłos rozrusznika. Tylko tym razem z rury nic nie leciało.
Zaczęliśmy sprawdzać po paliwie. Okazało się że do filtra dochodzi, ale już nie wychodzi czyli filtr do wymiany.
Po zrobieniu bypassa filtra i dmuchnięciu w zbiornik paliwa silnik w końcu zaskoczył. Potem ze trzy razy odpalał ładnie i samodzielnie, chociaż tylko na chwilkę, bo bez filtra to żadna atrakcja.
Pech chciał że to akurat Boże Ciało, ale jutro zakupię filtr i mam nadzieję, że to koniec przygód na ten moment.
Zaczęliśmy sprawdzać po paliwie. Okazało się że do filtra dochodzi, ale już nie wychodzi czyli filtr do wymiany.
Po zrobieniu bypassa filtra i dmuchnięciu w zbiornik paliwa silnik w końcu zaskoczył. Potem ze trzy razy odpalał ładnie i samodzielnie, chociaż tylko na chwilkę, bo bez filtra to żadna atrakcja.
Pech chciał że to akurat Boże Ciało, ale jutro zakupię filtr i mam nadzieję, że to koniec przygód na ten moment.
-
tadekpe
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 30 maja 2017, 14:22
- 9
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
Re: Kręci, kręci, lecz nie gada. 2.4D
Witam,
jestem świeżo po wymianie świec w 2.4D AAB. Trzy pierwsze świece (od lewej stojąc przodem do silnika wymieniałem od spodu (auto na podnośniku). Dwie następne od góry na wysuniętej chłodnicy po odkręceniu dwóch ostatnich wtryskiwaczy. Do odkręcenia ostatniej (przy napędzie pompy wtryskowej) musiałem dorobić 2 klucze. Pierwszy to obcięty imbus z nałożoną krótką nasadką 8mm do odkręcenia blaszki podającej napięcie na świecę. Drugi to krótka nasadka 12mm przyspawana do klucza oczkowego 14mm. Z tymi kluczami nie było problemów z demontażem i montażem ostatniej świecy. Może komuś się to przyda.
Pozdrawiam!
jestem świeżo po wymianie świec w 2.4D AAB. Trzy pierwsze świece (od lewej stojąc przodem do silnika wymieniałem od spodu (auto na podnośniku). Dwie następne od góry na wysuniętej chłodnicy po odkręceniu dwóch ostatnich wtryskiwaczy. Do odkręcenia ostatniej (przy napędzie pompy wtryskowej) musiałem dorobić 2 klucze. Pierwszy to obcięty imbus z nałożoną krótką nasadką 8mm do odkręcenia blaszki podającej napięcie na świecę. Drugi to krótka nasadka 12mm przyspawana do klucza oczkowego 14mm. Z tymi kluczami nie było problemów z demontażem i montażem ostatniej świecy. Może komuś się to przyda.
Pozdrawiam!
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: Kręci, kręci, lecz nie gada. 2.4D
Wymiana świec czterech z lewej to ok 3 godziny, wszystko od przodu, chłodnicę odchylamy i zdejmujemy z ograniczników wysuwu.
Po odpięciu przewodów chłodnice kładziemy,
Można sobie ułatwić i odkręcić wacu pompę i kolanko z głowicy do chłodnicy, ja to zrobiłem po tym jak już wymieniłem 4 świece i dojrzałem się ze kapie mi tam płyn chłodniczy, Uszczelniłem i skręciłem ponownie,
Piątą zostawiłem bo nie mogłem się dostać a i czasu miałem mało. teraz przeczytałem ze można ją odkręcić z boku ale to dopiero w styczniu,
aby święcę i nakrętki nie spadały pomagałem sobie magnesem neodymowym kładzionym na klucz lub wkrętak.
.mjanusz69 dziękuję za podpowiedz -podziękowanie już poleciało.
Po odpięciu przewodów chłodnice kładziemy,
Można sobie ułatwić i odkręcić wacu pompę i kolanko z głowicy do chłodnicy, ja to zrobiłem po tym jak już wymieniłem 4 świece i dojrzałem się ze kapie mi tam płyn chłodniczy, Uszczelniłem i skręciłem ponownie,
Piątą zostawiłem bo nie mogłem się dostać a i czasu miałem mało. teraz przeczytałem ze można ją odkręcić z boku ale to dopiero w styczniu,
aby święcę i nakrętki nie spadały pomagałem sobie magnesem neodymowym kładzionym na klucz lub wkrętak.
.mjanusz69 dziękuję za podpowiedz -podziękowanie już poleciało.
