Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Piotr_CT
- Początkujący T4
- Posty: 43
- Rejestracja: 18 sty 2017, 9:01
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Szukam T4
- Lokalizacja: Malbork / Toruń
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Cześć,
Czy ktoś słuchał T3,T4,T5 z zamontowanym prockiem i mógłby się podzielić wrażeniami ?
Ewentualnie czy używacie linii opóźniającej lub kompresora w takich radiach jak Alpine, Pioneer, Nakamichi ?
Tylko się zastanawiam, bo na moje potrzeby najlepiej spisuje się zwykłe stereo z aktywnym systemem wielodrożnym.
Jednak drobne korekty opóźnienia itp potrafią dużo pomóc.
Czy ktoś słuchał T3,T4,T5 z zamontowanym prockiem i mógłby się podzielić wrażeniami ?
Ewentualnie czy używacie linii opóźniającej lub kompresora w takich radiach jak Alpine, Pioneer, Nakamichi ?
Tylko się zastanawiam, bo na moje potrzeby najlepiej spisuje się zwykłe stereo z aktywnym systemem wielodrożnym.
Jednak drobne korekty opóźnienia itp potrafią dużo pomóc.
-
notri
- Mistrz T4
- Posty: 3563
- Rejestracja: 15 gru 2010, 16:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: Bestel > Business
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 42 razy
- otrzymal podziekowanie: 137 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
T4 jest trudne do nagłośnienia - inspiracji szukaj tutaj - http://www.almar.koszalin.pl/
-
Piotr_CT
- Początkujący T4
- Posty: 43
- Rejestracja: 18 sty 2017, 9:01
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Szukam T4
- Lokalizacja: Malbork / Toruń
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Dzięki kolego ... już przeglądałem ich fotki.
Tylko że są to zdjęcia .... i niestety w niektórych przypadkach drażnią mnie ich tory wysokoprądowe.
W dodatku to specjaliści od gotowania kondziorów i w życiu bym nie pozwolił na mocowanie pieca jak to oni robią.
Oczywiście jak ktoś słucha do 20% Pmax to temperatura na poziomie 60stopni, jednak w trasie czasem trzeba dowalić do pieca gdy świt na horyzoncie pojawia się.
Poza tym rozwiązania mają ciekawe i robią estetycznie jak na PL Car Audio.
Jednak wstawienie 12-20 głośników, 200m okablowania i kartonu gratów by stwierdzić, że lipa wyszła to raczej odpada.
Już nie mam siły na poprawki jak to robiłem w poprzednim aucie. Teraz czas na skromne CA z dużym impulsem, ale "fajnie" posłuchać jak inni namęczyli się.
Tylko że są to zdjęcia .... i niestety w niektórych przypadkach drażnią mnie ich tory wysokoprądowe.
W dodatku to specjaliści od gotowania kondziorów i w życiu bym nie pozwolił na mocowanie pieca jak to oni robią.
Oczywiście jak ktoś słucha do 20% Pmax to temperatura na poziomie 60stopni, jednak w trasie czasem trzeba dowalić do pieca gdy świt na horyzoncie pojawia się.
Poza tym rozwiązania mają ciekawe i robią estetycznie jak na PL Car Audio.
Jednak wstawienie 12-20 głośników, 200m okablowania i kartonu gratów by stwierdzić, że lipa wyszła to raczej odpada.
Już nie mam siły na poprawki jak to robiłem w poprzednim aucie. Teraz czas na skromne CA z dużym impulsem, ale "fajnie" posłuchać jak inni namęczyli się.
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Jesli linia opozniajaca to to samo co tzw.czasowki to ja uzywam w cda 9813 i chwale.
Procek od ponad roku lezy na szafie i nie mam sie kiedy zabrac za montaz,wiec nie moge sie wypowiedziec.
Chodz moze w okolicach lata wyladuje w koncu w teczce.
Co to jest ten kompresor o ktorym wspominasz w pierwszym poscie?
Procek od ponad roku lezy na szafie i nie mam sie kiedy zabrac za montaz,wiec nie moge sie wypowiedziec.
Chodz moze w okolicach lata wyladuje w koncu w teczce.
Co to jest ten kompresor o ktorym wspominasz w pierwszym poscie?
-
Piotr_CT
- Początkujący T4
- Posty: 43
- Rejestracja: 18 sty 2017, 9:01
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Szukam T4
- Lokalizacja: Malbork / Toruń
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
= Tak kolego, praktycznie to samo mówiąc ogólnie. To jak określenie przewód i kabel, łopata i szpadel. Zasada jedna - ma odpowiednio opóźnić impuls z głośnika względem punktu odsłuchowego.kurol pisze:Jesli linia opozniajaca to to samo co tzw.czasowki to ja uzywam w cda 9813 i chwale.
Elaborat można by napisać, ale w skrócie część elektroniczna z oprogramowaniem która pilnuje dźwięku by uzyskać jak najlepsze parametry odsłuchu.kurol pisze:Co to jest ten kompresor o ktorym wspominasz w pierwszym poscie?
Może to zły przykład bo wpływ na to ma masę innych czynników, ale zobacz że niektóre auta grają bardzo głośno i dźwięk słychać idealnie, a w innym uszy zamyka, a my słyszymy jakiś bełkot.
Tak samo ma wpływ na nasze samopoczucie - u jednego po 30min głowa boli, a w innym można jechać 5h i muzyka nie męczy (temat bardzo obszerny w technice koncertowej).
Dobre odtwarzacze samochodowe m.in. Twoje posiada cechy kompresora dźwięku lub bardziej popularnie nazwane procesora dźwięku:
funkcje np:
- poprawa jakości dźwięku, eliminacja zakłóceń, szumów
- limiter pilnujący by nie było przesterów i trzasków,
- korektor graficzny połączony z regulatorem głośności (np. im głośniej tym bardziej ucina basy by uniknąć "dudnienia").
- przesunięcia czasowe, fazowania, itd
Generalnie warto przemyśleć zakup droższego radia wyposażonego w szeroki korektor graficzny, limitery, opóźnienie czasowe np uwzględniające długość przewodów czy choćby funkcję autokalibracji za pomocą mikrofonu. Na pewno wyjdzie to dużo taniej niż montaż dodatkowych elementów które są drogie i często trudne w kalibracji. Wiadomo, niema to takich bajerów jak np. BIT One, ale lepsze radio w 99% przypadkach spokojnie zaspokoi nasze potrzeby.
-
De'D
- Aktywny T4
- Posty: 367
- Rejestracja: 01 lut 2012, 21:25
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: Caravelle AT
- Opis: bigger is better
- Lokalizacja: gdzie blachy są na F
- podziekowal za post: 16 razy
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Generalnie na miejscu kolegi Kurol'a chyba bym nic konstruktywnego na temat kompresora z powyższego postu nie zrozumiał, choćbym bardzo chciał ..
, najprościej ujmując to eliminuje zbyt wysokie poziomy natężenia głośności prowadzące do przesterów i zniekształceń poprzez obcinanie tych zbyt wysokich poziomów z pasma , równocześnie wyrównując dynamikę całości utworu.
Podstawa masteringu utworów, daje największe efekty używany właśnie tam - w miksie, a próbach korygowania pasm gotowych - już zmasterowanych utworów może zrobić więcej złego niż dobrego.
Łopatologicznie rzecz biorąc : zatyka szmatą gębę nadgorliwemu wydzierającemu się ponad resztę chórzyście po to by cały chór mógł śpiewać jednolicie, ewentualnie nakazuje całemu chórowi śpiewać dużo ciszej aby dać szanse przebić się małemu wątłemu gościowi z cichym głosem którego z tyłu chóru wogóle nie słychać bo nie ma siły przebicia. ;)
, najprościej ujmując to eliminuje zbyt wysokie poziomy natężenia głośności prowadzące do przesterów i zniekształceń poprzez obcinanie tych zbyt wysokich poziomów z pasma , równocześnie wyrównując dynamikę całości utworu.
Podstawa masteringu utworów, daje największe efekty używany właśnie tam - w miksie, a próbach korygowania pasm gotowych - już zmasterowanych utworów może zrobić więcej złego niż dobrego.
Łopatologicznie rzecz biorąc : zatyka szmatą gębę nadgorliwemu wydzierającemu się ponad resztę chórzyście po to by cały chór mógł śpiewać jednolicie, ewentualnie nakazuje całemu chórowi śpiewać dużo ciszej aby dać szanse przebić się małemu wątłemu gościowi z cichym głosem którego z tyłu chóru wogóle nie słychać bo nie ma siły przebicia. ;)
To może było by warto najpierw spojrzeć na temat przesycania pasm spowodowanym zle dobranym odsłuchem lub skopconym podziałem pasma na nie, a potem wychwalać pod niebiosa zalety softwearowego korektora czy tam innego wynalazka który nieodpowiednio używany może zniekształcić tak pasmo że bez paczki apapu nie podchodź ( lub nie wsiadaj) :)Piotr_CT pisze:Może to zły przykład bo wpływ na to ma masę innych czynników, ale zobacz że niektóre auta grają bardzo głośno i dźwięk słychać idealnie, a w innym uszy zamyka, a my słyszymy jakiś bełkot.
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Ale przeciez wiekszosci problemow mozna uniknac bez tego cudownego narzedzia zwanego kompresorem.
Przestery - gain ustawiony z glowa we wzmacniaczu
Trzaski,zaklocenia,dudnienia- wystarczy poprawnie wykonac i zestroic instalacje.
Szumy - nie wiem skad w dobie cyfrowych zrodel dzwieku moga sie wziasc (chyba ze mowimy o audycjach w radio :) )
Czasowki wystepuja juz w odtwarzaczach za pare zlotych,ale fazowania glosnikow innych niz sub to tanio juz chyba nie bedzie.
Przestery - gain ustawiony z glowa we wzmacniaczu
Trzaski,zaklocenia,dudnienia- wystarczy poprawnie wykonac i zestroic instalacje.
Szumy - nie wiem skad w dobie cyfrowych zrodel dzwieku moga sie wziasc (chyba ze mowimy o audycjach w radio :) )
Czasowki wystepuja juz w odtwarzaczach za pare zlotych,ale fazowania glosnikow innych niz sub to tanio juz chyba nie bedzie.
-
Piotr_CT
- Początkujący T4
- Posty: 43
- Rejestracja: 18 sty 2017, 9:01
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Szukam T4
- Lokalizacja: Malbork / Toruń
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Dlatego pytam już tylko o T4 z prockiem czy ktoś słuchał.
Powiedzmy z normalnym radiem typu pionek już znam.
Dobrze wygłuszone drzwi + pierścień i sensownie dobrany przetwornik zagra na pewno lepiej niż zwykły seryjny głośniczek. Kwestia nie przekombinować, bo można pójść w koszta, a efekt i tak będzie mizerny.
Odczułem to na własnej skórze ... pomimo, że wcześniejsze auto brzmiało bardzo sympatycznie.
Powiedzmy z normalnym radiem typu pionek już znam.
Dobrze wygłuszone drzwi + pierścień i sensownie dobrany przetwornik zagra na pewno lepiej niż zwykły seryjny głośniczek. Kwestia nie przekombinować, bo można pójść w koszta, a efekt i tak będzie mizerny.
Odczułem to na własnej skórze ... pomimo, że wcześniejsze auto brzmiało bardzo sympatycznie.
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Żeby drzwi zagrały jako tako trzeba zrezygnować z kieszeni.
W przeciwnym razie pierścień musi mieć ponad 8 cm.
A taki komin powoduje że drzwi dudnia.
Mnie przestrzegano ale oczywiście nie posłuchalem.
System który w poprzednim samochodzie grał moim zdaniem fajnie w teczce gra jako tako i nie wydaje mi się by proc jakoś sensownie dał radę ogarnac.
Np. tak wykonane drzwi dudnia
https://photos.google.com/album/AF1QipM ... H1EhQwL4eI
W przeciwnym razie pierścień musi mieć ponad 8 cm.
A taki komin powoduje że drzwi dudnia.
Mnie przestrzegano ale oczywiście nie posłuchalem.
System który w poprzednim samochodzie grał moim zdaniem fajnie w teczce gra jako tako i nie wydaje mi się by proc jakoś sensownie dał radę ogarnac.
Np. tak wykonane drzwi dudnia
https://photos.google.com/album/AF1QipM ... H1EhQwL4eI
-
Piotr_CT
- Początkujący T4
- Posty: 43
- Rejestracja: 18 sty 2017, 9:01
- 9
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Szukam T4
- Lokalizacja: Malbork / Toruń
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Nagłośnienie T4 i procesor dźwięku ?
Dzięki Kol.Kurol za pocieszenie ... ale w sumie gdzieś tam podświadomie wiem, że będę miał wyzwanie.
Ten link chyba google lub strona forum przycięło i nie mogę go zobaczyć.
Osobiście mam zamysł by kieszeń pozostawić lub skrócić, a dać dwa przetworniki 200 lub 165 jeśli będą za duże.
Całość umocować w MDF + ładne wyprofilowanie włóknem jak to pojawiało się na zdjęciach.
Oczywiście nie oczekuję że drzwi powalą mnie basem, a wiatr będzie hulał po kostkach.
Na pewno przytnę zwrotnicę na poziomie 100/120Hz, a dalej nich pracują większe membrany.
Bardziej chodzi mi by pojawiła się większa powierzchnia oddawanego dźwięku - mniej katowania, a wyraźniejszy dźwięk.
Obecnie w przejściowym samochodzie (żony) zarzynam 165 separowane Hertz + piec itd .... i stanowczo za mało.
Jak Ona słucha Kozidrak, albo Fila to może jest ok ... jednak moje nuty są troszkę bardziej wymagające i potrzebują większego mięsa - i nie jest to discopolo :) ... pomijając BFF.
Najlepsze, że głośniki w tylnych drzwiach na poziomie 8-10 (logarytmicznie max 35) seryjne są na skraju wytrzymałości. Więc temat głośników, wzmacniacza, rozmieszczenia ... to już w ogóle będzie męka.
Pocieszeniem jest wsparcie kolegów i uniknięcie Ich błędów. Z natury jednak ciężko mnie przekonać więc pewnie ugotuję sobie jakiś problem.
Ten link chyba google lub strona forum przycięło i nie mogę go zobaczyć.
Osobiście mam zamysł by kieszeń pozostawić lub skrócić, a dać dwa przetworniki 200 lub 165 jeśli będą za duże.
Całość umocować w MDF + ładne wyprofilowanie włóknem jak to pojawiało się na zdjęciach.
Oczywiście nie oczekuję że drzwi powalą mnie basem, a wiatr będzie hulał po kostkach.
Na pewno przytnę zwrotnicę na poziomie 100/120Hz, a dalej nich pracują większe membrany.
Bardziej chodzi mi by pojawiła się większa powierzchnia oddawanego dźwięku - mniej katowania, a wyraźniejszy dźwięk.
Obecnie w przejściowym samochodzie (żony) zarzynam 165 separowane Hertz + piec itd .... i stanowczo za mało.
Jak Ona słucha Kozidrak, albo Fila to może jest ok ... jednak moje nuty są troszkę bardziej wymagające i potrzebują większego mięsa - i nie jest to discopolo :) ... pomijając BFF.
Najlepsze, że głośniki w tylnych drzwiach na poziomie 8-10 (logarytmicznie max 35) seryjne są na skraju wytrzymałości. Więc temat głośników, wzmacniacza, rozmieszczenia ... to już w ogóle będzie męka.
Pocieszeniem jest wsparcie kolegów i uniknięcie Ich błędów. Z natury jednak ciężko mnie przekonać więc pewnie ugotuję sobie jakiś problem.
