Jest trochę lepiej. Wywal kata,przegoń go i zloguj ponownie.grooverek pisze:Ok, podmieniłem N75 i nie odczułem żadnej poprawy, ale skoro miałem w ręce (fabrycznie nowy) zawór to zamieniłem go z N12 (czy jak tam się nazywa ten od egr) i okazało się, że wężyku był pęknięty króciec. Tu jest log http://vaglog.pl/log_262929.html trochę krótki, bo robiłem go w godziny szczytu w Krakowie. Jest poprawa widoczna w logu i czuje ją pod nogą, lecz to wciąż nie jest to czego oczekuję... A wątpię, żeby wyrzucenie katalizatora dało, aż taką poprawę.. Macie jeszcze jakieś pomysły??
Dolot masz wyczyszczony (kolektor)?
Zasyfiały kolektor naprawdę może tak zmulić wóz w dolnych partiach,że szok. Jak czysciłem swój to robiłem oczy ze zdziwienia ile zostało syfu. Kat przypchany też wpływa na dynamikę z dołu.
Jak nie pomoże to jest jeszcze jedna opcja,ale nie na teraz jeszcze.
