problem z zawieszeniem przód skrzypienie i stukanie
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
-
mlodziak25
- Nowy T4
- Posty: 8
- Rejestracja: 16 sty 2011, 21:51
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: transporter t4 long
- Kontakt:
problem z zawieszeniem przód skrzypienie i stukanie
witam wszystkich
mam taki problem
w zawieszeniu z przodu cos puka takie pukanie metaliczne na dziurach zwlaszcza oraz taki obiaw skrzypienia sie pojawil skrzyli przy skrecaniu oraz bujanu autem
mam taki problem
w zawieszeniu z przodu cos puka takie pukanie metaliczne na dziurach zwlaszcza oraz taki obiaw skrzypienia sie pojawil skrzyli przy skrecaniu oraz bujanu autem
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?p=14059#p14059Kenobi pisze:na 85% dolne sworznie
-
GREG
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 29 gru 2010, 20:11
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: AAB
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
Witam.100% sworzeń górny. Miałem takie same objawy.Dziś mechanik wymienił mi górne i wszystko wróciło do normy. Wymieniłem 2, koszy 165zł części i 140zł robota mechanika.Do tego doszła jeszcze zbieżność około 100zł.
-
wierzba82
- Początkujący T4
- Posty: 36
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:47
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: caravelle
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
Moim zdaniem 100% górne sworznie. Właśnie to przerabiałem! Nie mogłem zlokalizować gdzie to dokładnie skrzypi więc w górnym sworzniu (po stronie gdzie skrzypiało) wywierciłem mały otwór od góry i wlałem olej. No i ucichło. Dziurę zalepiłem silikonem, kupiłem sworznie i czekam w kolejce do mechanika. Pozdrawiam!
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
ogólnie skrzypieć może i górny i dolny działają w końcu tak samo, choć ja uważam, że w teczkach częściej sypią się dolne sworznie, co nie wyklucza problemu z górnymi
-
wierzba82
- Początkujący T4
- Posty: 36
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:47
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: caravelle
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
Jeśli chodzi o dolne sworznie to zawsze można próbować wprowadzić olej za pomocą strzykawki, jeśli natomiast to nie pomaga wtedy należy sprawdzić górne.
-
b8tz
- Znawca T4
- Posty: 1305
- Rejestracja: 03 maja 2010, 12:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Transporter Kombi
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 30 razy
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
U mnie było tak - że jak skrzypiały - to górne. Gdy stukały - dolne
-
pacark
- Samodzielny mechanik
- Posty: 729
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 6:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: POLSKA
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 41 razy
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
co Wy wszyscy wróżki? telepatycznie wiecie co puka?
stukało, pukało, trzeszczało, skrzypiło pojechałem na szarpaki i zweryfikowały wszystko, w zeszłym tygodniu musiałem wymienić zew. końcówki drązków które to zakładałem rok temu (DELPHI), nie wytrzymały 20kkm po naszych dziurach, oczywiście mam fakturę wiec je sobie zareklamuje
kolego, jedź na szarpaki albo właź pod auto z brechą i najlepiej z kolega
stukało, pukało, trzeszczało, skrzypiło pojechałem na szarpaki i zweryfikowały wszystko, w zeszłym tygodniu musiałem wymienić zew. końcówki drązków które to zakładałem rok temu (DELPHI), nie wytrzymały 20kkm po naszych dziurach, oczywiście mam fakturę wiec je sobie zareklamuje
kolego, jedź na szarpaki albo właź pod auto z brechą i najlepiej z kolega
-
hanibal
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 28 lis 2010, 21:39
- 15
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: doka & caravelle
- Lokalizacja: Oleśnica
- Kontakt:
Tajemnicze metaliczne stukanie.
Nawiązując do wypowiedzi Kolegi pacark'a: Szarpaki.. jasne, weryfikują wiele własnych podejrzeń typu: Co stuka/skrzypi?
Ale co zrobić, kiedy po odwiedzeniu dwóch stacji jedna po drugiej usłyszysz: "Wszystko jest w najlepszym porządku! 100% sprawności!" A Ty, po najechaniu na nierówność nadal słyszysz niepokojące metaliczne stukanie? Pozostaje jedynie sposób ogranoleptyczny:)
Myślę, że dotyczy głównie modeli o statusie "Weteran" czyli takich jak mój (Doka '91, około 1mln km). W ten właśnie sposób z kompletem kluczy pod ręką, udało mi się wykryć źródło tajemniczego, metalicznego stukania.
Okazało się, że sprawcą całego zamieszania był zerwany gwint nakrętki spawanej w podłużnicy, w którą wkręcona jest śruba trzymająca wspornik amortyzatora.
(dla wszystkich Kolegów, mogących znaleźć się w podobnej sytuacji)
Pozdrawiam.
Ale co zrobić, kiedy po odwiedzeniu dwóch stacji jedna po drugiej usłyszysz: "Wszystko jest w najlepszym porządku! 100% sprawności!" A Ty, po najechaniu na nierówność nadal słyszysz niepokojące metaliczne stukanie? Pozostaje jedynie sposób ogranoleptyczny:)
Myślę, że dotyczy głównie modeli o statusie "Weteran" czyli takich jak mój (Doka '91, około 1mln km). W ten właśnie sposób z kompletem kluczy pod ręką, udało mi się wykryć źródło tajemniczego, metalicznego stukania.
Okazało się, że sprawcą całego zamieszania był zerwany gwint nakrętki spawanej w podłużnicy, w którą wkręcona jest śruba trzymająca wspornik amortyzatora.
(dla wszystkich Kolegów, mogących znaleźć się w podobnej sytuacji)
Pozdrawiam.
-
wierzba82
- Początkujący T4
- Posty: 36
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:47
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: caravelle
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
Kolego pacark!
Jeśli chodzi o mnie to chętnie bym pojechał na szarpaki, ale najbliższy zakład z takim sprzętem mam w odległości 40km! Poza tym dochodzi sprawa urlopu, lub zmarnowanej soboty! Czasem lepiej samemu poszperać! Zaoszczędzony czas i pieniądze!
Jeśli chodzi o mnie to chętnie bym pojechał na szarpaki, ale najbliższy zakład z takim sprzętem mam w odległości 40km! Poza tym dochodzi sprawa urlopu, lub zmarnowanej soboty! Czasem lepiej samemu poszperać! Zaoszczędzony czas i pieniądze!
-
ento
- Aktywny T4
- Posty: 358
- Rejestracja: 17 paź 2010, 16:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: biznes
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
heh u mnie skrzypi cos własnie w prawej strony... gdy mialem jechac na szarpaki padał deszcz... troche wilgoci i juz nic nie skrzypi, wiec teraz czekam az znow zacznie
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
problem mialem podobny ,i tak jak wiekszosc z nas stawialem na gorny sworzen,i jego pierwszego zalalem olejem zmieszanym z smarem.Jak na zlosc to byl dolny ,i gdy jego zlalem nastala cisza .Smar wprowadzilem strzykawka z igla,miejsce gdzie przebilem oslone zakropilem klejem i jest Ok.Dodam ze sprawa dotyczyla skrzypienia,i zarowno na jednym jak i drugim sworzniu niema najmniejszego luzu.Jedynie moge dodac ze dolny winowajca ma okolo 15 tys przebiegu ,glownie autobana i pochodzi ze sklepu Fota .(jedyna czesc ktora byla awaryjnie kupowana ,pozostale to wyzsza polka typu lamforder)
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód
Jeszcze małe ale , niestety olej wlewany do sworzni przyśpiesza extremalnie ich niszczenie więc lepiej tego nie robić
-
kpkeeam
- Forumowicz T4
- Posty: 171
- Rejestracja: 08 gru 2013, 16:45
- 12
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: MULTIVAN Proiektzwo
- Lokalizacja: Łochowo
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: problem z zawieszeniem przód skrzypienie i stukanie
W moim przodzie też pojawił się świerszcz. Sworznie górne, popękane mieszki ochronne, luzów barak. Wyszukałem dwie smarowniczki "kalamitki", przewierciłem otwory zapodałem gwinty i przesmarowałem tawotnicą. Dżwięk znikną i się lżej kręci. Banan na twarzy.
