2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

Kostki, przekaźniki, alarmy, światła, klaksony i inne cuda z kabli.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
Bus Obieżyświat
Nowy T4
 

Posty: 8
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:31
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: VW T4 Multivan
Lokalizacja: Warszawa/Świat
Kontakt:

2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

#1

Nieprzeczytany post autor: Bus Obieżyświat »

Witam wszystkich użytkowników T4 i forum. Jestem tu nowy i zgodnie z obyczajem witam się ze wszystkimi:) Smigam sobie wesoło Multivanem z Grudnia 1995 2,4D (77km).

Do tej pory nigdy mnie nie zawiódł, ale ostatnio pojawił się niepokojący sygnał i potrzebuję Waszej porady.

W trakcie jazdy nagle zaświeciła mi się kontrolka ładowania akumulatora. Po chwili poczułem wyraźny smród topiącej się izolacji. Wyłączyłem ogrzewanie, nawiew, radio i całą resztę (poza światłami). Kontrolka zgasła, ale smród ciągle było wyraźnie czuć. Na parkingu sprawdziłem bezpieczniki - były OK. Okazało się, że smród wydobywał się tylko z lewej kratki wentylacyjnej (tej nad włącznikiem świateł). Dodam, że zanim zapaliła się lampka ładowania akumulatora, przejechałem przez wyboje i usłyszałem dziwny dźwięk pod maską. Nawet myślałem, że pasek klinowy strzelił, albo wręcz alternator się poluzował i gdzieś lata po komorze silnika. Pasek i alternator są na swoim miejscu, ale mam wrażenie, że ten hałas spowodował to, że zaświeciła się kontrola i pojawił się smród.

Czyli w skrócie:

Przejazd przez wyboje (wcale nie duże) i hałas gdzieś spod maski.
Świecąca kontrolka ładowania akumulatora
Smród spalonej izolacji z kratki wentylacyjnej (tylko z tej nad włącznikiem świateł).

Wszystkie bezpieczniki są OK. Smrodu spalonych kabli nie czuć pod maską.

Jakiś pomysł co się stało? Trochę strach mi go teraz odpalać...

Za każdą poradę będę bardzo wdzięczny.
rafflex
profil zaufany
profil zaufany
Ikona forum
 

Posty: 4445
Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 29
Model:
Auto: Transporter
Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
Lokalizacja: Kraków
podziekowal za post: 139 razy
otrzymal podziekowanie: 235 razy
Kontakt:

Re: 2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

#2

Nieprzeczytany post autor: rafflex »

Kolego, latarka w dłoń i jutro demontujesz skrzynkę bezpieczników i oglądasz instalację.
Skoro czuć smród, to i będzie widać ślady.
Na początek od tego trzeba zacząć.
xxxkamil
Znawca T4
 

Posty: 1170
Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 8
Model:
Auto: Zwykły TRANSPORTER
Lokalizacja: ESI
podziekowal za post: 55 razy
otrzymal podziekowanie: 102 razy
Kontakt:

Re: 2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

#3

Nieprzeczytany post autor: xxxkamil »

Co ci kolego będziemy radzić, tak jak napisał rafflex trzeba szukać, skoro czuć w okolicach lewej kratki to trzeba sprawdzić skrzynkę, opuścić za nią jest gąszcz przewodów, ewentualnie wyłącznik świateł i jego wiązka choć wątpie, wiązka stacyjki.Niestety wróżbitami nie jesteśmy i ciężko tak coś konkretnie stwierdzić na czują. Bezpieczniki sprawdzone, wszystkie sprawne ? A i ja osobiście bym nie odpalał dopuki bym nie znalazł usterki bo zapach palącej się instalacji nie zbyt dobrze wróży.
4mario
Forumowicz T4
 

Posty: 184
Rejestracja: 10 gru 2015, 23:05
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 6
Model:
Auto: Karetka
podziekowal za post: 6 razy
otrzymal podziekowanie: 5 razy
Kontakt:

Re: 2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

#4

Nieprzeczytany post autor: 4mario »

Ja myślę, że to zbieg okoliczności. Lampka ładowania zapaliła się, bo kończą się szczotki a dym z włącznika świateł ( pewnie któraś kostka zaśniedziałe i zwiększyła opór). Jedno nie wyklucza drugiego, bo zwiększony opór obciążył alternator i 'dokończył' słabe szczotki .

Ale to tylko moje przypuszczenia...
slimak
Ikona forum
 

Posty: 4634
Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 102
Model:
Auto: Mixt
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 310 razy
Kontakt:

Re: 2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

#5

Nieprzeczytany post autor: slimak »

Może i zbieg okoliczności ale i tak posłuchałbym rady rafflex'a i dla pewności sprawdził instalację.
Bus Obieżyświat
Nowy T4
 

Posty: 8
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:31
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: VW T4 Multivan
Lokalizacja: Warszawa/Świat
Kontakt:

Re: 2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

#6

Nieprzeczytany post autor: Bus Obieżyświat »

Dzięki wszystkim na sugestie. Zgadzam się, że sprawdzenie instalacji to tak czy inaczej dobry pomysł, bo takie zapachy nie są czymś dobrym.

Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, okablowanie w okolicach skrzynki z bezpiecznikami. Wszystko wydaje się ok. Nie czuć też z tych rejonów żądnych smrodów. (a spalone kable przecież zostawiają smród na jakiś czas w miejscu w którym doszło do zwarcia).

Ale - 4mario przypomniał mi jedną ważną rzecz. Kilka minut (4 - 5min) przed domniemanym zwarciem zmniejszyłem intensywność podświetlania deski rozdzielczej - pokrętło koło włącznika świateł. Własnie wyjąłem włącznik i oczywiście czuć ten smród z okolic pokrętła. Styki włącznika jak i te w kostce są ok. Rozbiorę włącznik i sprawdzę czy zostały jakiś ślady.

Prawdą też jest to, że mam zużyty komutator, wiec alternator nie ląduje tak jak powinien. Być może kiedy zaiskrzyło w wyłączniku świateł, dodatkowo się zwiększył opór na i tak już słabym alternatorze i stąd kontrolka. 4mario - Dzięki.

Dlaczego zmniejszyłem podświetlanie deski rozdzielczej?

Kilka godzin wcześniej wymieniłem żarówki do podświetlania deski (1,2W). Podświetlanie nie działo mi odkąd kupiłem auto. Po rozebraniu kilku paneli okazało się, że po prostu żaróweczki są przepalone. Wymieniłem je i podświetlenie wróciło. Ale żarówka w panelu sterowania nawiewem w kabinie jest inna niż pozostałe ( żarówka z tzw. wąsami). Kupiłem taką, ale ma chyba zbyt duża moc i bardzo podgrzewała plastiki panelu. (ciężko było tam utrzymać palec dłużej niż kilka sekund). Żeby nie uszkodzić panelu i nie stopić plastików zmniejszyłem intensywność podświetlania. Panel się ostudził, ja postanowiłem zamontować słabszą żarówkę, aż nagle pojawił się smród.

Dam znać czy widoczne są jakieś ślady na włączniku świateł.
4mario
Forumowicz T4
 

Posty: 184
Rejestracja: 10 gru 2015, 23:05
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 6
Model:
Auto: Karetka
podziekowal za post: 6 razy
otrzymal podziekowanie: 5 razy
Kontakt:

Re: 2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

#7

Nieprzeczytany post autor: 4mario »

Te żarówki z wąsami też mają różne moce.
Bus Obieżyświat
Nowy T4
 

Posty: 8
Rejestracja: 19 sty 2016, 13:31
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: VW T4 Multivan
Lokalizacja: Warszawa/Świat
Kontakt:

Re: 2.4D - smród i brak ładowania - zwarcie?

#8

Nieprzeczytany post autor: Bus Obieżyświat »

Witam ponownie. Rozebrałem włącznik. W ostatniej chwili zauważyłem przebarwienie obudowy. Poza tym sprężynka w tym miejscu nie chciała wyjść bez pomocy śrubokręta. Tak jakby wkleiła się w plastik. Myślicie, że to przebarwienie wynika z podgrzania czy może po prostu włącznik w tym miejscu ma inną barwę? :)

https://www.dropbox.com/s/x4xt62twoizp5 ... m.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/s/9oe4utw9h6vih ... 2.jpg?dl=0
https://www.dropbox.com/home?preview=20 ... 0444m2.jpg

Teraz sobie przypominam, że kilka dni wcześniej świeciły mi się światła mijania mimo tego, że włącznik był przełączony na "pozycyjne". Po wyłączeniu i włączeniu ponowie światłą wróciły do normy, ale chyba był pierwszy sygnał, że coś się stało z włącznikiem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka”