Dziwny stukot podczas jazdy.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
-
stamart
- Aktywny T4
- Posty: 200
- Rejestracja: 23 lis 2011, 13:08
- 14
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Podkarpacie
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Dziwny stukot podczas jazdy.
Koledzy moja T4 ostatnio coś nie domaga.
Podczas jazdy coś stuka tak jakby ktoś uderzał kluczem metalowym po elementach zawieszenia. Co dziwne to stukanie pojawia się nie od razu ale po około 20 minutach jazdy. I nie ma znaczenia czy jadę po gładkim asfalcie czy wybojach. Bardziej nasila się przy wolnej jeździe (koła są dokręcone).
Byłem na stacji diagnostycznej i diagnosta stwierdził że to łączniki stabilizatora. Więc wymieniłem je razem ze sworzniami górnymi i dolnymi i jeszcze dorzuciłem jeden przegub bo zaczął tyrkotać. Nowe części są od lemfordera. No i po wymianie zadowolony byłem przez 20 minut. Koledzy poradźcie coś bo mechanik patrzy na mnie jak na schizofrenika. A mnie zaraz coś trafi. stuki są bardzo nie regularne. Jakieś pomysły co to może być ?
Podczas jazdy coś stuka tak jakby ktoś uderzał kluczem metalowym po elementach zawieszenia. Co dziwne to stukanie pojawia się nie od razu ale po około 20 minutach jazdy. I nie ma znaczenia czy jadę po gładkim asfalcie czy wybojach. Bardziej nasila się przy wolnej jeździe (koła są dokręcone).
Byłem na stacji diagnostycznej i diagnosta stwierdził że to łączniki stabilizatora. Więc wymieniłem je razem ze sworzniami górnymi i dolnymi i jeszcze dorzuciłem jeden przegub bo zaczął tyrkotać. Nowe części są od lemfordera. No i po wymianie zadowolony byłem przez 20 minut. Koledzy poradźcie coś bo mechanik patrzy na mnie jak na schizofrenika. A mnie zaraz coś trafi. stuki są bardzo nie regularne. Jakieś pomysły co to może być ?
-
stamart
- Aktywny T4
- Posty: 200
- Rejestracja: 23 lis 2011, 13:08
- 14
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Podkarpacie
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Dziwny stukot podczas jazdy.
Nie. Stuka nie zależnie czy na biegu czy na luzie.rafwlkp pisze:Stuki związane są z dodawaniem i odejmowaniem gazu?
-
luciuss
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 16 cze 2015, 5:27
- 11
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
-
luciuss
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 16 cze 2015, 5:27
- 11
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: Dziwny stukot podczas jazdy.
Sworznie są podobno ok. Byłem już na 2 stacjach diagnostycznych i u najlepszego mechanika jakiego znam. Wszyscy rozkładają ręce że wszystko jest ok... Ostatnio po deszczu stłukot się nasilił, jak przeschło pojawia się dopiero po jakimś dystansie.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Dziwny stukot podczas jazdy.
sprawdzał ktoś amorki, bo jak już wszystko wyeliminowane to zostają tylko one
potrafią na prawdę wydawać przeróżne dźwięki
niestety z doświadczenia swojego napiszę ( pół roku walczyłem ze stukami ), że jedyna skuteczna metoda to podmienić z kimś na inne
potrafią na prawdę wydawać przeróżne dźwięki
niestety z doświadczenia swojego napiszę ( pół roku walczyłem ze stukami ), że jedyna skuteczna metoda to podmienić z kimś na inne
