Zablokowane tylne koło
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
-
MojBrat
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 16 lis 2013, 20:44
- 12
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: Caravelle GL
- Lokalizacja: Legnica
- Kontakt:
Zablokowane tylne koło
Witam wszystkich forumowiczów!
Po tygodniowej przerwie w jeździe teczką napotkałem się na problem ruszenia z miejsca,oczywiście w busiku nie był zaciągnięty ręczny, co ostatnio zauważyłem bęben był delikatnie spocony jak by nie trzymał cylinderek hamulcowy. W tej chwili pada deszcz od dwóch dni wiec nie chcę moknąc aby zlokalizować przyczynę, więc postanowiłem podpytać czy ktoś miał podobne zjawisko i jak sobie z nim poradził.
Podejrzewam przyklejenie tarcz hamulcowych albo uszkodzenie cylinderka.
Pozdrawiam i czekam na podpowiedzi
Po tygodniowej przerwie w jeździe teczką napotkałem się na problem ruszenia z miejsca,oczywiście w busiku nie był zaciągnięty ręczny, co ostatnio zauważyłem bęben był delikatnie spocony jak by nie trzymał cylinderek hamulcowy. W tej chwili pada deszcz od dwóch dni wiec nie chcę moknąc aby zlokalizować przyczynę, więc postanowiłem podpytać czy ktoś miał podobne zjawisko i jak sobie z nim poradził.
Podejrzewam przyklejenie tarcz hamulcowych albo uszkodzenie cylinderka.
Pozdrawiam i czekam na podpowiedzi
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Zablokowane tylne koło
Przyczyn może być parę ale jak wiesz o co biega to o co caman ....Mamy gdybać co by było gdyby..
-
matnis
- Aktywny T4
- Posty: 256
- Rejestracja: 25 paź 2011, 19:46
- 14
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Dolnyśląsk
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zablokowane tylne koło
nie wiem jak u ciebie ale u mnie w starym czerwonku zawsze w zimie zacinał się ręczny na szybko można było pomóc lince kluczem 13 w miejscu w którym był naciąg, ja miałem tarcze więc pewnie u ciebie jest inaczej .
-
MojBrat
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 16 lis 2013, 20:44
- 12
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: Caravelle GL
- Lokalizacja: Legnica
- Kontakt:
Re: Zablokowane tylne koło
Problem rozwiązany odkleiła się okładzina od szczęki i zablokowała bęben.
-
Mieszko
- Forumowicz T4
- Posty: 179
- Rejestracja: 03 lis 2011, 20:27
- 14
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: Multisporter
- Opis: Strażacy płakali jak wyprzedawali.
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
- podziekowal za post: 24 razy
- Kontakt:
Re: Zablokowane tylne koło
W związku z tym, że nie potrafię znaleźć, odświeżam temat.
Panowie, zostawiłem na 2 tyg zaciągnięty ręczny i złapało mi tylne prawe koło. Chciałbym się dostać do szczęk, aby wszystko wyczyścić, ale nie wiem, w którą stronę powinno się obracać zębatkę samoregulatora. Proszę o poradę.
Pozdrawiam.
Panowie, zostawiłem na 2 tyg zaciągnięty ręczny i złapało mi tylne prawe koło. Chciałbym się dostać do szczęk, aby wszystko wyczyścić, ale nie wiem, w którą stronę powinno się obracać zębatkę samoregulatora. Proszę o poradę.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 17 lip 2014, 13:45 przez mora, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ort
Powód: ort
