woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
seba11282
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 29 lis 2010, 20:09
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: transporter
Kontakt:

woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#1

Nieprzeczytany post autor: seba11282 »

witam wszystkich mam taki problemik a jest on duzy bo jestem w norwegi a tu o rade mechanika jest naprawde ciezko inny swiat tylko serwisy i do tego okropnie drogie i nikt ci od razu nie powie co jest grane a jak chcesz to czekasz ojjc długo wymianiałem stacyjke w e klasie z 98r. i wyszło mi 5 tys na pol.mam tu t4 2.4 dizelka ogólnie smigam nim juz od raku wszystko było okej dopóki mechanik w polsce nie dał ciała..3 tygodnie temu poleciałem do pol na tydzień a auto zostało w nor u nas ciepło jak na ta pore a tu -16 i nie wiedziałem ze mój pseudo mechanik wlał mi zwykła wode i ruszyłem do pracy z zamarzniętym układem - masakra 4 kilomertry i stoje kontrolka dym itp.i co patrze wszystko gra jeden z wezy wyskoczył i wszystko parowało zamarznięte oczywiscie więc suszarke w dłon i jazda naprawiłem to i wymieniłem zbiorniczek wyrów.bo myslałem ze jest peknięty ale nie był - teraz wiem, jak odpale auto to bombluje mi w nim i ubywa mi płynu jak dłuzej jezdzę mysle ze to uszcelka pod głowica ale nie jestem szpecem i dlatego tu jestem normalnie w polsce podjechał bym gdzies a tu masakra nie ma jak i gdzie.musze sam jakos temu zaradzić a i jeszcze jedno wentylator mi nie chodzi i jak stoje czyli na luznie to ogrzewanie dmucha zimnym tylko jak przygazuje wchodzi ciepłe powietrze nie rozumiem tego prosze o pomoc pozdrawiam
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: siema prosze o pomoc

#2

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

jak dobrze zrozumiałem,
a nie było to łatwe ( postaraj się pisać staranniej )
miałeś zamiast płynu niezamarzającego wodę w układzie chłodzenia,
niestety przy temperaturach o których piszesz na 90% porozsadzało ci kanały wodne, a w którym miejscu to nastąpiło to nie dowiesz się jak całego silnika na części nie rozbierzesz,
z objawów stawiam na to, że popękała ci tylko ( lub aż ) głowica,
choć w bloku też mogą być jakieś uszkodzenia
obawiam się, że czeka cię bardzo poważna naprawa
widziałem kiedyś silnik poloneza po takiej akcji - poszedł na złom ale tam oprócz głowicy rozsadziło i blok silnika
GrzesTM
Forumowicz T4
 

Posty: 139
Rejestracja: 04 paź 2010, 14:16
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 5
Model:
Auto: transporter
Lokalizacja: tczew
Kontakt:

Re: siema prosze o pomoc

#3

Nieprzeczytany post autor: GrzesTM »

a oleju Ci nie przybywa na bagnecie? (rozsadzone kanaly, i woda splywa do miski) moze tylko zle odpowietrzyles (lub wcale)? tylko wlales plyn i wsio,
edit:
albo kapsel w bloku lub glowicy wyskoczyl (moze nie calkiem)
seba11282
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 29 lis 2010, 20:09
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: transporter
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#4

Nieprzeczytany post autor: seba11282 »

dziękuje wam za info.ja sie nie znam prawie wogóle na silnikach niestety.muj błąd.ale niewiem co jet grane bo ubywa mi wody nie w wielkich ilosciach ale przy jezdzie pod góre albo z przyczepą załadowaną temperatura wzrasta raptownie i bardzo.ogólnie to po tym zamarznięciu to jechałem i zagrzałem go na maxa az kontrolka się zapaliła wtedy stanęłem i zorjetowałem sie o co chodzi.wywaliło pare węzy ale to naparawiłem wymieniłem wodę i chodzi niby róznicy nie ma.ale płyn ucieka i bulgocze w zbiorniczku wyrównawczym a jesli chodzi o odpowietrzenie to zrobione.poprostu szybko sie grzeje i jak chodzi na wolnych nie dmucha ciepłym w srodku.a olej ok.a powiedzcie mi czy w t4 odpowietrzyć wystarczy tylko odkręcając ta śrubkę na węzu koło zbiorniczka?? pozdrawiam
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#5

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

odpowietrzanie tu raczej nic nie da, z tego co piszesz uszkodziło ci głowice, to są klasyczne objawy uszkodzonej uszczelki pod głowicą lub popękania samej głowicy
pęknięcia głowicy w tych silnikach to ich przypadłość, właściwie każdy ma po jakimś tam przebiegu mikropęknięcia ( spowodowane przegrzaniem i niezbyt udaną konstrukcją - stąd montowana jest pompka dodatkowego obiegu cieczy w głowicy),
u ciebie prawdopodobnie na skutek braku chłodzenia ( zamarznięta woda ) przegrzałeś głowice tak że popękała konkretnie
lub w te mikropęknięcia dostała się woda i po zamarznięciu je powiększyła
tak naprawdę to trzeba by zdjąć głowicę i sprawdzić jej szczelność, oczywiście uszczelka też do wymiany
seba11282
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 29 lis 2010, 20:09
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: transporter
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#6

Nieprzeczytany post autor: seba11282 »

dziękuje to co piszesz ma sens i pewnie masz racje miło ze napisałeś dziękuje bardzo..jak wruce do polski to odrazu mykam na wrsztat.tylko mam jeszce jedno pytanko czy mozna tak jezdzić?wiem to głupie pytanie ale ja potrzebuje auta na 2 tygodnie bez niego runę poprostu dramat.niby wszystko działa tylko musze dolewac wody co jaks czas no i jezdze codziennie i niewiem czy jak tak dalej bede jezdził to nie uszkodze czegos bardziej ?? dziekuje za info pozdrawiam
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#7

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

na takie pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć,
ile i co ile musisz dolewać chłodziwa ??
seba11282
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 29 lis 2010, 20:09
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: transporter
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#8

Nieprzeczytany post autor: seba11282 »

to zlezy jak jezdze w trasie 90tką np.to nie dolewam nic ale jak jade pod górke,albo z przyczepą to musze na 100 km dolac z 1,5 litra .a najgorsze jest to ze jak jest na luzie na wolnych to zimno dmucha nie kumam tego niewiem ale czy moze to cos z pompa wody?bo gdy przygazuje lub jade ciepło dmucha wraz ze spadkiem obrotów tak to działa mało zimno duze obr.ciepło,,,??? pozdrawiam dzieki za info
b8tz
Znawca T4
 

Posty: 1305
Rejestracja: 03 maja 2010, 12:51
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 15
Model:
Auto: Transporter Kombi
podziekowal za post: 5 razy
otrzymal podziekowanie: 30 razy
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#9

Nieprzeczytany post autor: b8tz »

seba11282 pisze:
na luzie na wolnych to zimno dmucha nie kumam tego niewiem ale czy moze to cos z pompa wody?bo gdy przygazuje lub jade ciepło dmucha wraz ze spadkiem obrotów tak to działa mało zimno duze obr.ciepło,,,??? pozdrawiam dzieki za info
To że na luzie dmucha zimnym wskazywałoby na problemy z termostatem.
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#10

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

b8tz pisze:
To że na luzie dmucha zimnym wskazywałoby na problemy z termostatem.

ale z powodu termostatu to by mu raczej 1.5 litra chłodziwa na 100km nie zjadał silnik, a przy popękanej głowicy zjada i bardzo często są też problemy z nagrzewnicą
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#11

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Kolego ryzyk fizyk, dojedziesz albo i nie. Zależy też jak daleko masz do kraju : )

Wiadomo, że najlepiej byłoby na lawecie auto ściągnąć ale nie zawsze się robi to co powinno się robić : )
seba11282
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 29 lis 2010, 20:09
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: transporter
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#12

Nieprzeczytany post autor: seba11282 »

he he no na lawecie to bym nie chciał to ogromne koszta mam do ujechania 700 km ryzyko duze ale wieze w moja Tczwóreczkę jak narazie smigam preaktycznie po 150 200 km dziennie jak smigam bez przeciązania na lekkim gazie 80 -90 max to jest ok i nie bierzę tyle chłodziwa wiem problem jest dość powazny ale zycie tez dziekuje wam za info serdecznie pozdrawiam
seba11282
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 29 lis 2010, 20:09
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: transporter
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#13

Nieprzeczytany post autor: seba11282 »

witam no i stało sie?dzis jechałem ze 30 km,80 km na h.i w pewnym momecie zasłabł stracił na mocy i słabiej i słabiej,,,,??z piątki zrzucam na 4 i daję w gaz i nic zasłabł i zgasł i nic próbowałem odpalic i nic wszytko niby ok płyny ,aku rozrusznik kręci ale nie chce nawet drygnąc nic kompletnie?niewiem moze juz głowica nie wytrzymała?jeśli cos ktos wie na ten temat prosze o pomoc ....dziekuje pozdrawiam
chmielik
Ikona forum
 

Posty: 4041
Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 43
Model:
Auto: T4
Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
Lokalizacja: RZESZÓW
podziekowal za post: 15 razy
otrzymal podziekowanie: 82 razy
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#14

Nieprzeczytany post autor: chmielik »

Ja stawiam na 90% uszczelka pod głowica ..miałem tak w innym samochodzie
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#15

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

niestety obawiam się, że tu już nic nie wymyślimy ani my, ani ty trzeba zdjąć głowice sprawdzić jej szczelność bo w tych silnikach sama wymiana uszczelki może nie pomóc, taki typ, po przegrzaniu oprócz uszczelki pęka niestety głowica
seba11282
Nowy T4
 

Posty: 7
Rejestracja: 29 lis 2010, 20:09
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: transporter
Kontakt:

Re: woda zamiast plynu , zamarzniety uklad

#16

Nieprzeczytany post autor: seba11282 »

dziękuje wam bardzo pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tematy bez wersji silnika”